Canon vs Kiron vs Komine (28/2.0)

Wśród całej masy obiektywów manualnych o ogniskowej 28mm postanowiłem porównać trzy popularne ze światłem 2.0: Canon FDn 28mm/2.0, MC Kiron 28mm/2.0 oraz MC Vivitar Close Focus 28mm/2.0 (Komine).

Największe nadzieje pokładałem w Canonie, jednak po kilku pierwszych zdjęciach poczułem się nieco zaskoczony, że odstaje on od konkurencji (zwłaszcza na otwartej przysłonie. Poniżej porównanie ostrości przy odległości ostrzenia bliskiej minimalnej (około 30~40cm).

Kadr testowy
Kadr testowy
Od lewej Canon, Komine, Kiron. Na górze: przysłona @2.0, na dole @4.0
Od lewej Canon, Komine, Kiron. Na górze: przysłona @2.0, na dole @4.0

Przy porównaniu ostrości dla odległości bliskej nieskończoności można zauważyć, że Canon radzi sobie lepiej na brzegach kadru niż w centrum, co raczej nie jest normalne, a przyczyny tego stanu rzeczy doszukiwałbym się w posiadanym przeze mnie egzemplarzu, a nie wadliwie zaprojektowanym modelu. Jednak pewności nie mam. Dobrym pomysłem chyba będzie powtórzenie testu po wizycie w serwisie :).

Kadr testowy
Kadr testowy
Centrum kadru - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6
Centrum kadru - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6
Brzeg kadru - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6
Brzeg kadru - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6

Plastyka obrazu. Z trzech testowanych obiektywów jedynie Canon ma 8 listków przysłony, pozostałe dwa mają przysłony 6-listkowe. W związku z tym po przymknięciu rozmyte punkty generowane przez Canon'a są najmniej kanciaste a przez to przyjemniejsze w odbiorze. Na otwartej przysłonie Kiron daje dość chaotyczny obraz, aczkolwiek umiejętne wykorzystanie tego faktu może dać ciekawe efekty.

Bokeh - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6
Bokeh - od góry: Kiron @2.0, @4.0, @5.6, Komine @2.0, @4.0, @5.6, Canon @2.0, @4.0, @5.6
Pokaż komentarze